Dom, który leczy
W cieniu karpackich szczytów, na ukraińskim Zakarpaciu, istnieje miejsce, które jest żywym dowodem na to, że miłość potrafi być silniejsza niż wojna.
Oksana i Wołodia Zawadzcy stworzyli w Serednem coś więcej niż placówkę opiekuńczą. To wielodzietna rodzina zastępcza, w której na co dzień mieszka ponad dwadzieścioro dzieci. Dla wielu z nich są jedynymi rodzicami, jakich pamiętają.
Od czasu pełnoskalowej wojny misja Oksany i Wołodii nabrała dramatycznego wymiaru. W „Arce" ewakuowane dzieci odzyskują to, co wojna próbowała im odebrać – dzieciństwo. Dzieje się to poprzez ciszę gór, kontakt ze zwierzętami oraz ramiona Oksany i Wołodii, które są gotowe objąć każde płaczące dziecko.
Regularnie przyjmowane są grupy dzieci z okolic przyfrontowych, które choć na chwilę mogą poznać świat bez codziennego widoku śmierci. Podczas pobytu w „Arce Pokoju" mają zapewnioną opiekę psychologiczną, a także zajęcia rekreacyjne i wycieczki górskie.
To nie jest pomoc „systemowa". To pomoc twarzą w twarz. Serce przy sercu.

